Wpisy użytkownika Princess Mérida DunBroch z dnia 23 kwietnia 2014

Liczba wpisów: 12

valuta
 
Bardzo wam dziękuję za kolejny 1000 odwiedzin ;D
  • awatar Feast of magic: Nie to my dziękujemy że jest taki wspaniały blog jak ten :*
  • awatar Elsa17820: Zgadzam się Herosi i ich świat!!! Masz świetny blog!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

valuta
 
Dawno, dawno temu żyła sobie piękna księżniczka o imieniu Kate. Dziewczyna znacznie różniła się od swojego rodzeństwa. Nie przepadała za życiem pałacowym, wolała spędzać swój wolny czas jeżdżąc konno albo strzelać z łuku. Niestety, pewnego razu jej koń się rozchorował. Księżniczka bardzo kochała to zwierze, więc postanowiła za wszelką cenę znaleźć lekarstwo. Przemierzała góry, lasy i rzeki, by znaleźć kogoś, kto mógłby jej pomóc. Pewnego ciepłego dnia, gdy właśnie zamierzała obmyć twarz w rzece usłyszała tajemniczy głos. Przerażona spojrzała za siebie, lecz nikogo tam nie ujrzała.
-Ślepa jesteś? - spytał tajemniczy głos.
-Kto tu jest? - spytała Kate trzymając łuk w gotowości.
-Wiem gdzie może być twoje lekarstwo... Ale musisz iść za moim głosem - Kate nie miała co zrobić a więc zrobiła jak kazał jej głos. Weszła do lasu.  Szła bardzo wolnym krokiem z gotowym łukiem.
-Jesteśmy na miejscu - powiedział głos.
-To tu? - spytała zdziwiona - Tu niczego nie ma.
-Przyjrzyj się uważnie.
I nagle Kate ujrzała stertę jesiennych liści, a wśród nich mieniło się coś jasnego. Kate odgarnęła liście i ujrzała kwiat, który błyszczał jak najdroższe klejnoty. Roślina była pokryta czymś, co przypominało złoty szron, który błyszczał z daleka. Kate uznała, że to jedyna droga ratunku dla jej ukochanego konia i postanowiła zerwać magiczny kwiat...

~~*~~

Ciekawie wam idzie, co dalej? ;D
  • awatar Feast of magic: -Jak śmiesz , zwykła śmiertelniczko przychodzić tutaj ?!-zadudnił jakiś niski głos z głębi lasu. Kate rozejrzała się nerwowo dookoła siebie i ujrzała wielkiego na trzy metry potwora. Zerwała magiczny kwiat i popędziła w kierunku z którego przyszła. Potwór zbliżał się wielkimi krokami i nagle...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

valuta
 
Byłam wczoraj u lekarza i pani powiedziała mi, że mam nie iść do szkoły. Ten tydzień jest w miarę luźny, wiec postanowiłam, że jednak pójdę. To był zły wybór. W szkole czułam się paskudnie, nawet nie mogłam usiedzieć w ławce, bo tak mnie bolał kręgosłup i kark. Poprosiłam mamę, żeby zwolniła mnie u wychowawczyni przez telefon. Pani jak mnie tylko zobaczyła, nakrzyczała na mnie po co w ogóle przyszłam do szkoły, bo przecież widać, że jestem chora. Jak tylko przyszłam do domu to się położyłam i spałam do 17. Teraz czuję się już lepiej, wiec pododaje wam kilka wpisów i może napiszę opowiadanie.
 

valuta
 
Kolejny punkt jaki wybraliście w "Poznajcie mnie", to właśnie mój czas wolny. Cóż, za bardzo was chyba nie zaskoczę.

• Na prawdę bardzo dużo czasu przesiaduję na blogu, bo gdy nie jestem w szkolę, to jest włączony niemal cały czas (szczególnie teraz, gdy pinger się psuje i nie dostaję powiadomień o komentarzach na maila).

• Sporo się uczę, bo szkoła ponadgimnazjalna to już wyższa szkoła jazdy xD

• W sumie gdy tylko mogę, to gram (na komputerze i na konsoli), ostatnio najwięcej czasu w Skyrim, Journey of a Roach i w Gothic II na komputerze (to ostatnie z przyjacielem Sugarem). Na konsoli natomiast w Dragon Age i Rayman Origins (to drugie razem z moją siostrą).

• Staram się jak najczęściej czytać książki, lektury szkolne nieco mi w tym pomagają (a zarazem przeszkadzają, bo nie mogę czytać tego, co na prawdę chcę). Teraz jestem w trakcie czytania sagi Pas Deltory.

• Często chodzę na miasto z moją mamą, najczęściej jedziemy coś zjeść i zrobić zakupy do domu, bardzo też lubimy chodzić razem do kina.

• Często chodzę także do "Żółwika", miejsce to pojawiło się w sekcji (Moje miasto, moje miejsca), bardzo łatwo spotkać tam jakiś znajomych.

• W każdy poniedziałek o 22.00 oglądamy teraz z mamą i z siostrą najnowsze odcinki serialu "Gra o tron".

• W co drugi weekend, a także gdy zdarza się jakieś dłuższe wolne, jeżdżę do Kobiernic do mojej przyjaciółki Erin (tenibaris.pinger.pl/)

To w sumie chyba tyle. Który punkt teraz?
 

valuta
 
Wiem, że trochę spóźnione, wybaczcie ;D
  • awatar Disney Mundo: Nawzajem <3 Zapraszamy !
  • awatar Feast of magic: Nie przejmuj się ja też życzyłam spóźnione życzenia na blogu dzisiaj :D Wzajemnie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

valuta
 
Dokładnie tak, jest ze mnie sierota sportowa. Może dlatego, że mam astygmatyzm i nawet jak ćwiczę na wfie w okularach, to nie widzę dokładnie, czy piłka jest metr ode mnie, czy tuż nade mną. Na siatkówce nawet nie potrafię przebić piłki przez siatkę.

A wam jak idzie w kwestiach sportowych?
  • awatar Candiess: Nigdy nie lubiłam w-f u, dlatego miałam zwolnienia ;) teraz pracuję nad moją tragiczną równowagą
  • awatar Princess Mérida DunBroch: @Candiess: ja po prostu jestem za słaba i nie mam wystarczającej wytrzymałości do połowy ćwieczeń
  • awatar Kociara444: Ja z powodu choroby gorzej radzę sobie na wf. A nauczyciel, zamiast mnie wspierać wstawia mi same dwóje ;.;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

valuta
 
To jest chyba najlepszy obrazek z nowoczesną Elsą jaki widziałam. Kurcze, ubrałabym się tak jakby tylko miała okazje xD Co sądzicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

valuta
 
To było niezłe! W drugiej rundzie rywalizacja sięgała zenitu, a ostatecznie i tak mamy remis 9:9! Takiej pary jeszcze nie było. Teraz czas głosować na CHARAKTER. Przypominam: Sora jest uroczy, nieco niezdarny, głupiutki i bardzo odważny. Uwielbiam go. Głosujcie!